«Powrót

Nielegalna stacja benzynowa

Nielegalna stacja benzynowa

Nielegalna stacja benzynowa

Na zdjęciu widoczne pojemniki typu mauzer, które są częściowo wypełnione nielegalnym paliwem.
Pojemniki z nielegalnym paliwem
Dystrybutor i licznik

Mieszkaniec małej wioski pod Świebodzinem zmontował prymitywny dystrybutor i z niego sprzedawał olej napędowy przygodnym nabywcom. Nielegalną „stację benzynową" zlikwidowali podczas wspólnej akcji funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej i Straży Granicznej.

 

3 października funkcjonariusze Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego wraz z funkcjonariuszami Straży Granicznej weszli na teren prywatnej posesji w jednej z podświebodzińskich wiosek. W pomieszczeniach gospodarczych pomysłowy właściciel przechowywał plastikowe pojemniki typu mauzer, a w nich olej napędowy, który skupował od kierowców zza wschodniej granicy. Kolejnym krokiem amatora nielegalnego zysku było zamontowanie na zewnętrznej ścianie garażu pistoletu do nalewania paliw z licznikiem odmierzającym ich ilość. Całość podłączona była wężem gumowym z pojemnikami znajdującymi się wewnątrz pomieszczenia.

Funkcjonariusze pobrali próbki i zabezpieczyli 950 litrów oleju napędowego do dalszego postępowania. W sporządzonych protokołach znalazły się także wzmianki o papierosach z białoruską akcyzą i spirytusie niewiadomego pochodzenia. Te towary widać „przedsiębiorca" kupił przy okazji.

35-leni Lubuszanin musi się teraz liczyć z karą dotkliwej grzywny.