«Powrót

Nielegalne wyroby energetyczne nie trafią na polski rynek

Nielegalne wyroby energetyczne nie trafią na polski rynek

Nielegalne wyroby energetyczne nie trafią na polski rynek

Blisko pięćdziesiąt tysięcy litrów oleju smarowego i silnikowego ujawnili tylko podczas  ostatnich kilku dni lubuscy funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej. Nielegalny towar, który prawdopodobnie miał trafić na polski rynek, zatrzymano w okolicach przejścia granicznego w Świecku.  Oba ujawnienia są efektem wzmożonych działań kontrolnych prowadzonych przez służbę ceno - skarbową na terenie województwa lubuskiego.

Tylko w ciągu jednej doby z piątku na sobotę lubuscy funkcjonariusze KAS mieli do czynienia z dwoma przypadkami nielegalnego wwozu do Polski wyrobów energetycznych. Oba zdarzenia zanotowano w okolicach Świecka, pierwsze zanotowano w ostatni piątek. Funkcjonariusze celno - skarbowi ujawnili 26 tysięcy litrów oleju smarowego, które były ukryte w maserach na plandece ciężarówki. Towar miał rzekomo jechać na Litwę.  Po dokładnej kontroli okazało się, że dokumenty przedstawione przez kierowcę są niewłaściwie wypełnione. Kilka godzin później doszło do kolejnego ujawnienia, tym razem kierowca przewoził blisko 20 tysięcy litrów oleju smarowego i napędowego. Towar miał jechać z Holandii do Rosji. Nie był jednak zarejestrowany w systemie SENT a kierowca nie posiadał numeru referencyjnego.

W pierwszym przypadku przewoźnik może się spodziewać mandatu karnego w wysokości 10 tysięcy złotych. W drugim, oprócz firmy przewozowej, która zostanie ukarana mandatem w wysokości 20 tysięcy złotych, karę finansową otrzymał też kierowca. Musi zapłacić 7,5 tysiąca złotych mandatu karnego. W tej chwili trwają czynności, które mają potwierdzić przypuszczenia, że towar miał trafić na Polski rynek i być nielegalnie sprzedawany na stacjach benzynowych.

Oba zdarzenia zostały ujawnione w ramach wzmożonych działań kontrolnych, podczas których służba celno - skarbowa sprawdzała prawidłowość przewozu towarów samochodami ciężarowymi. W ramach akcji od czwartku zostało skontrolowanych 4 tysiące ciężarówek. Skala zjawiska dotyczącego nielegalnym obrotem wyrobami energetycznymi jest bardzo duża. Od początku miesiąca lubuscy funkcjonariusze  KAS udaremnili wwóz do kraju blisko stu tysięcy litrów tego typu wyrobów.